




Czas dostawy może ulec wydłużeniu.
Akumulator Peak Power Pack 12,8V/20Ah-256Wh
Peak Power Pack to rozwiązanie w pełni zastępujące ciężkie akumulatory kwasowe, w których przez krótki czas występują wysokie prądy. Przeznaczony przede wszystkim dla użytkowników przyczep kempingowych i wyposażony został w ładowarkę umożliwiającą ładowanie z instalacji elektrycznej pojazdu podczas podróży. W ten sposób pakiet zostanie w pełni naładowany po przybyciu na miejsce. W razie potrzeby ładowanie jest możliwe za pomocą dostarczonego adaptera przez gniazdo sieciowe. Możliwe jest również ładowanie z paneli słonecznych. Peak Power Pack zbudowany jest na podstawie niezwykle wytrzymałych akumulatorów Victron LiFePO4.
Peak Power Pack można ładować z samochodu, a także za pośrednictwem paneli słoneczny lub przyłącza sieciowego w domu, lub na kempingu. Dzięki możliwości wpięcia się w instalację elektryczną samochodu akumulator Peak Power Pack będzie ładowany w drodze do celu a dostarczony w komplecie zestaw kabli, niezwykle ułatwi cały ten proces. W zestawie znajduje się również zdalny pilot z dwukolorowym wskaźnikiem LED do sygnalizowania stanu naładowania akumulatora.
System w tym trybie zmniejsza zużycie energii prawie do zera. Zapobiega w ten sposób uszkodzeniom spowodowanym nadmiernemu rozładowaniu akumulatora podczas długotrwałego przechowywania.
Peak Power Pack umożliwia ładowanie na dwa sposoby. Złącze pierwsze, car/solar, umożliwia szybkie ładowanie wysokim prądem z instalacji elektrycznej samochodu lub instalacji PV. Złącze drugie, adapter, służy do ładowania z sieci energetycznej 110/230 V.
Peak Power Pack został tak zaprojektowany, aby zapobiegać uszkodzeniom akumulatora pod czas szybkiego ładowania i rozładowywania.
Miejsce realizacji gwarancji | Autoryzowany serwis |
---|---|
Napięcie | 12,8 V |
Szerokość | 190 mm |
Głębokość | 172 mm |
Wysokość | 132 mm |
Waga | 3,8 kg |
Pojemność akumulatora (Ah) | 20 Ah |
Gwarancja producenta | 3 lata |
Typ komunikacji | VE.Direct |
Zmagazynowana energia | 256Wh |
Za chwilę dobijemy do portu. Trzymaj się!